Wywiad z Valorem 

Na temat tego krótkiego wywiadu i rzeczach jakie się działy po występie w Gdańsku mógłbym napisać książkę... Pewnie wyszedłby z tego jakiś sensacyjny dramat, kto wie może już za kilka lat stałaby się bestsellerem i jakaś wenezuelska telewizja nakręciłaby na jej podstawie gotycką operę mydlaną (nie za długą oczywiście - jakieś 500 odcinków).

Jak już napisałem w recenzji ("Danzig Waltz?") wywiad miał być przeprowadzony w komfortowych warunkach. Miałem dostać 15-20 minut na rozmowę z zespołem. Jednak zaistniałe okoliczności (spóźnienie kapeli, problemy sprzętowe, no i nieszczęsna kłótnia) pozwoliły na króciutką i bardzo nerwową rozmówkę... I tak z około dwunastu (rzeczowo ze sobą powiązanych) pytań zadałem tylko cztery, na które podenerwowany Valor udzielił zdawkowych odpowiedzi. 

Liczę na to, że pełen wywiad uda mi się przeprowadzić przez Internet...

Ale do rzeczy:

- Artykuły i wywiady, których udzielałeś dają wrażenie, że nie jesteś typową gwiazdą rocka. Myślę, że naprawdę zależy Ci na fanach. Co sprawia, że zachowujesz się jak "rock-psycholog"?

Valor: Psycholog... Cóż, sądzę, że to przez to, że lubię myśleć. Używam mózgu... Nie wiem, nie jestem prawdziwym psychologiem. Moja siostra nim jest. (śmiech)

- My i wielu (choć jak się okazało nie za wielu - komentarz własny) polskich fanów chciałoby dowiedzieć się czegoś na temat Christian Death Society i Christian Death Militia...

Valor: Christian Death Society składa się z ludzi zaniepokojonych swoją przyszłością (ze względu na grożącą nam zagładę - komentarz własny). Christian Death Militia skupia ludzi, którzy podchodzą to tej sprawy nieco poważniej i próbują zrobić coś w tym kierunku.

Później zapytałem: "Co było inspiracją waszego ostatniego albumu? Dlaczego morderstwa? Wcześniej pojawiały się już motywy śmierci, ale nie były tak bezpośrednie", ale najwyraźniej Valor zrozumiał to opacznie i wyjaśnił, co oznacza tytuł (kurcze przewidujący facet, takie miało być następne pytanie ;-))

Valor: "Born Again anti Christian" powstał, ponieważ Odrodzeni Chrześcijanie ("Born Again Christians") są bardzo silni w Ameryce, próbują zmienić klimat polityczny całego świata. I to mnie denerwuje... Nienawidzę ich! (delikatny uśmiech)

(...cisza...)

Próbuję zadać kolejne pytanie, ale Valor ma jeszcze coś do powiedzenia, co raz wchodząc mi w pół słowa, wyglądało to tak...

- Christ...

Valor: Skurwysyny! (śmiech)

(..cisza...)

- Chri...

Valor: Cipy!

(...cisza...)

- Ch...

Valor: Gównogłowi!

(lub coś takiego, powiedział "shitheads") 

- Christian Death znane jest jako "kapela gotycka". Skąd pomysł na trasę z Cradle of Filth i na nagrywanie z Danim?

Valor: Ponieważ są naszymi fanami. Oni lubią nas, więc ja lubię ich...

Nie wiedziałem jak długo możemy jeszcze rozmawiać, więc nie przedłużając "wywiadu", moja dziewczyna wręczyła Valorow prezent. Niestety nie mogę wam pokazać co to było, gdyż autorka prosiła mnie o nie publikowanie tej pracy w Internecie. Uchylę tylko rąbek tajemnicy, to był rysunek inspirowany albumem "Prophecies" (naszym ulubionym!!!). Mogę się podzielić krótkim komentarzem Valora na jego temat:

"Wow... To Polska w 1943, to Polska w 1999. To świat i cała jego nienawiść i całe zło... I to na pewno zawiśnie na ścianie w moim salonie... Jestem naprawdę zaszczycony."

Później powiedział coś jeszcze, ale to była już rozmowa prywatna...

Betrayal